Gdy kurtyna opadnie nadchodzi czas podziękowań… Z tej strony Izabela Heller vel Izka, ale o tym, czy taką właśnie Izką byłam wie tylko Sara Dąbrowska, moja licealna koleżanka z Cieszyna. Gdyby nie nasze wspólne doświadczenia podobnych koncertów, kiedy byłyśmy nastolatkami, to nasz pierwszy montessoriański ,,Koncert zimowy” pewnie by nie powstał. A na pewno nie w tym 2023 roku. Dlatego to jej kieruję pierwsze podziękowania, bo przez ostatnie tygodnie dzieliła ze mną rolę organizatorki koncertu i dyrektorki artystycznej części muzycznej, która dopinała wszystko na ostatni guzik, a potem i tak znalazła chęć, by wesprzeć swoją obecnością napisane przez mnie ,,Historie Montessori – przez dziurkę od klucza”. Ale o tym za chwilę:) Dziękuję Kubie Wojciechowskiemu za to, że nadal czuje się u nas jak siebie i wciąż nosi ze sobą gitarę; Zosi Poznańskiej – za skromność w obliczu takiego talentu; Poznańskim za zaangażowanie i czas; Ani Kani za odwagę i piękny, kolędowy klimat; Ewie Marek za wrażliwość na scenie; Staszkowi Łuckiemu, Frankowi Kaczmarczykowi, Antkowi Orkiszowi oraz Tymkowi Nowakowi za radość z grania i współpracę; chórowi (Natalia Sarota, Natalia Pawłowska, Ignacy Demkowicz, Staszek Rysiak, Kasia Karola, Łucja Podolska, Sandra Rusin, Maria Gałuszka, Anna Worek, Karolina Trajdos, Alicja Sioma, Tymek Badura, Adelina Demkowicz, Zosia Poznańska) za wyzwanie, którego się nie przestraszyli i wszystkich zaskoczyli; Mateuszowi Surmie i Pawłowi Minorowiczowi głównym technicznym, bo stresowali się najdłużej. Dziękuję technice części scenicznej: Matyldzie Salik, Annie Rostworowskiej i Staszkowi Olszowskiemu za szybkość w myśleniu i działaniu. Dziękuję prowadzącym: Marysi Lech i Staszkowi Rysiakowi za opanowanie na scenie i przygotowanie. Dziękuję za zaufanie tym, którzy zgodzili się wziąć udział w ,,Historiach Montessori”; Ani Kolarskiej za gotowość bycia kimś zupełnie innym oraz charyzmę na scenie; Natalii Pawłowskiej za intuicję i chęć do współpracy na wielu polach; Tosi Chmurze za uśmiech i naturalność; Oliwce Suder za optymizm, wczucie w rolę oraz cierpliwość; Adelinie za uważność i nienaganną współpracę; Danielowi Pochabie za to, że nie zmarnował swojej jedynej szansy; Sarze Dąbrowskiej za próbę ocalenia idei sprzątania; Kindze Grzance, że zgodziła się pójść za mną do toalety damskiej na drugie piętro:) Szczególne podziękowania kieruję Kamilowi Cyganikowi, mojemu przyjacielowi, który jest wszędzie i jako pierwszy poparł mój pomysł na scenariusz, a swoim entuzjazmem dał mi wiarę, że będzie dobrze. Dziękuję za to, że tak dobrze odczytał moje intencje i stworzył najlepszego narratora, jakiego mogliśmy mieć, a w międzyczasie mógł stać się też jednym z Wojtków… A na koniec dziękuję też ,,Szkole”, a więc wszystkim Wam, którzy swoją obecnością i pracą (Agnieszka Wróblewska!) daliście nam szansę na to, aby ,,Koncert zimowy”, jak i cały Kiermasz Świąteczny 2023 stał się naszym wspólnym dobrem i radością! Widzimy się za rok?:)
Izabela Heller
PS: Jeśli doczytaliście do końca, to wiedzcie, iż dziękuję też sobie – za pożytecznie zdarte na próbach gardło – Izabela Heller nie posłuchała Izki i została nauczycielem:)















































