• Kolej Na Młodych: Dzień 0

    Przejazd Kolejową Obwodnicą Krakowa składem Czeskich Drahów

    Zastanawiałem się ostatnio, czy którykolwiek z naszych Montessoriańskich wyjazdów do tej pory mógłby zostać uznany za „normalny”. Było ich sporo, w końcu dla niektórych z nas jest to dwunasty rok nauki. Szczerze mówiąc; nie sądzę. Nie było wyjazdu bez jakichś odjechanych wspomnień. Żadnego. Jestem pewien.

    Pandemia zamknęła nas w domach na dość długo. Był maj – jak na razie ostatni miesiąc nauki zdalnej. Trochę z nudów, trochę z chęci do pomarzenia, Pan Kamil, nasz wychowawca, rzucił szybkie pytanie: jakbyśmy mogli zrobić wszystko, to gdzie pojechalibyśmy na przyszłoroczny wyjazd integracyjny?

    Jak to u nas bywa, po bardzo żywej burzy mózgów (z delikatnymi elementami przekrzykiwania się), narodził się pomysł – koleją dookoła Polski.

    Trochę szalony pomysł. Nawet bardzo szalony pomysł. Ale czy do zrobienia? Na pewno. Przecież Polska kolej jest dobrze rozwinięta. Ktoś już kiedyś coś takiego musiał zrobić. To dlaczego my też nie moglibyśmy?

    14 dni, 2 573 kilometry, 35 przejazdów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, oczywiście. Zobaczymy większość miast wojewódzkich i wiele innych. Dużo? Dużo. To dopiero będzie wyjazd.

    Jednak przede wszystkim chcemy poznać nasz kraj od innej strony – w inny sposób.

    Kolej była właśnie tym środkiem transportu, który po raz pierwszy zaczął łączyć nasz dość sporych rozmiarów kraj w sposób niewymagający kilkudniowych podróży. Co prawda Polski wtedy nie było na mapie – wciąż pojawienie się kolei było przełomem.

    Ostatnie kilkanaście lat zdaje się być pewnym renesansem kolei u nas. Zapomniana w latach 90., niedofinansowana – odżywa dzięki ogromnemu wysiłkowi całej masy ludzi.

    Bo kolej – mimo, że najstarsza – tak często wydaje się dobrą opcją. Wygodna. Bezpieczna. Szybka (coraz bardziej). No i jest klimat.

    Chcemy sprawdzić, czy rzeczywiście tak jest. Czy kolej – w swojej obecnej formie – jest dobrym rozwiązaniem dla młodych (i nie tylko)? Czy jest rozwiązaniem na problemy przeludnienia i zmian klimatu? Czy jest słuszną inwestycją zarówno pod względem gospodarczym jak i społecznym?

    Kolej to nie tylko statystyki i porównania. To też ludzie. Chcemy poznać tych ludzi, posłuchać ich historii, nadziei i obaw. Tysiące maszynistów, konduktorów, dyżurnych ruchu, kasjerów i wszelkich innych kolejarzy tworzą niesamowity, ogromny twór.
    W pewnym sensie kolej jest „układem krwionośnym” Polski. Arterie rozchodzące się po całym kraju. Z sercem w stolicy (nawet jest trochę po lewej!!).

    Wyruszamy w wielką podróż. Co nas czeka – przekonamy się już wkrótce.

    Zachęcamy do czytania codziennych postów na naszej stronie internetowej oraz na Facebooku. Będą się pojawiać wieczorem ok. 20.

    Światem zaczęła rządzić jesień,
    Topi go w żółci i czerwieni,
    A ja tak pragnę czemu nie wiem,
    Uciec pociągiem od jesieni.

    Uciec pociągiem od przyjaciół,
    Wrogów, rachunków, telefonów.
    Nie trzeba długo się namyślać,
    Wystarczy tylko wybiec z domu.

    Wsiąść do pociągu byle jakiego,
    Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet,
    Ściskając w ręku kamyk zielony,
    Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle

    W taką podróż chcę wyruszyć,
    Gdy podły nastrój i pogoda
    Zostawić łóżko, ciebie, szafę,
    Niczego mi nie będzie szkoda.

    Zegary staną niepotrzebne,
    Pogubię wszystkie kalendarze.
    W taką podróż chcę wyruszyć,
    Nie wiem czy kiedyś się odważę


    Maryla Rodowicz, Wsiąść do pociągu

    AA